Czy SCRUM to Złoty Graal zarządzania projektami?

Oczywiście odpowiedź brzmi NIE, to nie jest Złoty Graal. Co więcej, istnieje spora grupa projektów gdzie nasza metodyka się nie sprawdzi. W tym artykule prześledzimy w jakich sytuacjach SCRUM nie będzie najlepszym wyborem i zobaczymy inne możliwości. Zastanowimy się jak ocenić czy SCRUM będzie pasował czy nie.

Czytaj dalej Czy SCRUM to Złoty Graal zarządzania projektami?

SCRUM czyli zwinna realizacja projektów

Wpis ten otwiera serię artykułów traktujących o zarządzaniu projektami i organizacji zespołów projektowych. Obecnie jedną z najpopularniejszych  metod realizacji projektów jest SCRUM i wokół niego wszystko będzie się kręcić. Podzielę się też swoimi doświadczeniami i opiszę różne punkty widzenia, jako że miałem przyjemność wcielić się chyba w każdą rolę jaką definiuje SCRUM, a także uczestniczyłem w projektach jako klasyczny PM.

O czym będziemy dyskutować? Teraz zajmiemy się podstawami SCRUM. W następnych częściach przyjdzie mi mówić o:

  • Pojedynek ideologii: agile (SCRUM) vs pięciolatka (waterfall, v-model). Porównamy modele „zwinne” z tymi klasycznymi. Zobaczymy jakie problem trapią jeden i drugi styl.
  • Czy SCRUM to Złoty Graal? Tutaj zastanowimy się gdzie SCRUM się sprawdza, a gdzie nie. Jak to wykryć w pierwszych etapach? A jeśli się nie sprawdza to jakie są alternatywy?
  • Implementacja SCRUM i zagrożenia. Jak wdrożyć SCRUM i jakie czyhają zagrożenia? Zastanowimy się nad pewnymi, często niewidocznymi dla niedoświadczonego oka, problemami które SCRUMa zamieniają w waterfall.
  • A gdzie project manager? No właśnie, co się stało z project managerem i dlaczego tak mało o nim mówimy?

Czytaj dalej SCRUM czyli zwinna realizacja projektów

Syndrom wybitej szyby

 

Drogi Czytelniku chciałbym Ci opowiedzieć o bardzo ciekawym zjawisku z branży IT, określanym, dosyć zresztą zagadkowo, jako syndrom wybitej szyby. Zastanawiasz się zapewne: co to takiego..? Jakie są Twoje pierwsze skojarzenia? Być może staje Ci przed oczami stary, opuszczony dom na uboczu, albo grupa łobuzów rzucających kamieniami w wystawy sklepowe. Dobrze! Jesteś bardzo blisko! Jeśli twoja wyobraźnia poprowadzi Cię jeszcze o krok dalej, do mrocznych, owianych złą sławą zakamarków miasta znajdziesz się u celu. Rzeczywiście geneza tego syndromu bierze się z badań kryminalistycznych dotyczących dzielnic i przedmieść, gdzie panuje duża przestępczość, a wybijanie szyb jest ulubioną rozrywką stałych bywalców. Ulubioną, ale zapewne nie jedyną, należałoby dodać. Zastanawiasz się zapewne jaki związek ma kryminalistyka z branżą oprogramowania i czy w IT jest tak źle, że trzeba się uciekać do doświadczeń stróżów prawa, i to tych najgorszych? No cóż, może tak źle nie jest, ale zacznijmy od początku.

Czytaj dalej Syndrom wybitej szyby