Najbardziej poszukiwane umiejętności IT w świecie post-pandemicznym

Początek nowego roku to dobry moment na refleksję nad kierunkami rozwoju branży IT i jej zapotrzebowaniem na specjalistów. Przejrzałem sporą ilość raportów mniej lub bardziej znanych ośrodków analitycznych i w niniejszym wpisie chciałbym zarysować pewien wyłaniający się obraz najbliższej przyszłości w świecie technologii informatycznych.

Zmiany

Zanim zaczniemy wymieniać konkretne umiejętności o które będą konkurować największe firmy IT to spróbujmy się zastanowić co będzie napędzać sektor IT w najbliższym czasie. Gartner w artykule Top Strategic Technology Trends for 2021 mówi krótko – będą to obliczenia w chmurze, sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo i elastyczny biznes oparty na technologiach IT i „wymiennych modułach” pozwalających na szybką adaptację do zmieniających się realiów. Argumentacja jest oparta o zmiany jakie już można zaobserwować. Świat post-pandemiczny będzie inny niż ten znany do tej pory.

Jedną z nowinek ma być automatyczne wspieranie i egzekwowanie rygorów sanitarnych takich jak mycie rąk lub noszenie maseczek w przestrzeni publicznej i korporacyjnej. Jest to część szerszej inicjatywy nazywanej internetem zachowań (Internet of Behaviors) mającej na celu zmianę (na lepsze) zachowań ludzkich w oparciu o monitoring i analizę danych. Nie owijając w bawełnę – inwigilacja. Jeszcze rok temu ten pomysł byłby zapewne sklasyfikowany jako nieudolna próba naśladownictwa pomysłów rodem z powieści Huxley’a. Dzisiaj już tak śmiesznie to nie wygląda i w niektórych krajach jak np. Chiny to chleb powszedni od wielu lat. Jeśli ta prognoza się ziści w skali globalnej to będziemy potrzebować odpowiedniej technologii takich jak rozpoznawanie obrazów, IoT, sztuczna inteligencja i analiza dużych zbiorów danych.

Kolejną zmianą będzie wymóg działania w środowiskach rozproszonych, niepewnych, rozmytych. Środowisko rozproszone jest niejako przeciwieństwem do środowiska scentralizowanego, gdzie pracownik musi pojawić się siedzibie pracodawcy aby wykonywać swoje obowiązki, kandydat o pracę musi stawić się w określonym miejscu, klient musi widzieć się osobiście z przedstawicielem firmy, serwery korporacyjne są własnością firmy, dokumentacja to sterta papieru, itp. Do tego dochodzi niepewność, brak pełnej wiedzy podczas podejmowania decyzji i wymuszona gotowość adaptacyjna do zmieniających się realiów. Kiedyś nie do pomyślenia było aby firma produkująca zmywarki do naczyń mogła się szybko przeformować na produkcję specjalistycznego sprzętu medycznego. Dziś już takie przykłady mamy. Jakiś czas temu opisywałem jakie wsparcie technologiczne (absolutne minimum) jest potrzebne aby firma mogła sprawnie funkcjonować w obecnym świecie. Ale to nie wszystko gdyż dochodzi do tego kwestia odpowiedniej infrastruktury sieciowej, bezpieczeństwa, przenoszenia procesów do przestrzeni cyfrowej. Spowoduje to jeszcze większe zapotrzebowanie na specjalistów od wirtualizacji, rozwiązań „w chmurze”, inżynierów DevOps.

Dostęp do korporacyjnych zasobów cyfrowych musi być możliwy poprzez każde urządzenie elektroniczne jak klasyczne laptopy, tablety, smartfony. Z dowolnego miejsca na świecie. Przez korporacyjne zasoby cyfrowe mam na myśli komunikatory, pocztę, dokumentację, rejestry, spisy, bazy danych, wewnętrzne usługi, wszystko to, co potrzebne jest do normalnej pracy. Również usługi oferowane powinny być w maksymalnym stopniu przeniesione do świata wirtualnego. Takie podejście rodzi wiele wątpliwości natury bezpieczeństwa. Jak wspomina cio.com w swoim raporcie, wymogi bezpieczeństwa to nie tylko szyfrowane połączenia ale również odpowiednie procedury, które powinny zapewnić wystarczająco wysoki poziom bezpieczeństwa nie będąc przy tym uciążliwymi, audyty bezpieczeństwa, zgodność z wymogami wewnętrznymi i prawnymi. Widać wyraźnie, że wysokie zapotrzebowanie na ekspertów od bezpieczeństwa będzie niezmiennie trwać.

Lista

1. Cyberbezpieczeństwo

Ta umiejętność jest chyba jednoznacznym zwycięzcą ponieważ zdecydowana większość zestawień plasuje znajomość zagadnień bezpieczeństwa w świecie elektronicznym jako najbardziej pożądaną umiejętność. Tematyka jest szeroka ponieważ obejmuje projektowanie i implementację bezpiecznego dostępu do zdalnych zasobów, szyfrowanie baz danych, audyty bezpieczeństwa, architekturę bezpieczeństwa, projektowanie i wdrażanie procedur bezpieczeństwa, analizę incydentów, itp.

Można w zasadzie stwierdzić, że zdecydowana większość zidentyfikowanych trendów na rok 2021 w znacznym stopniu będzie dotykać zagadnień bezpieczeństwa.

Chciałbym tutaj jeszcze dodać, że z moich prywatnych rozmów z managerami i inżynierami pracującymi dla różnych firm wynika, że praktycznie wszystkie organizacje planują w obecnym roku zwiększyć fundusze na szeroko rozumiane bezpieczeństwo i cyberbezpieczeństwo.

2. Przetwarzanie w chmurze (cloud computing)

Trend nie jest nowy i trwa w najlepsze od wielu lat. Z całą pewnością nie jest to przejściowa moda a raczej zaakceptowany model biznesowy, który w obecnych czasach wydaje się być słusznym. Cloud oferuje to co obiecuje (no prawie) – możliwość wykorzystywania zasobów i usług z zależności od potrzeb nie martwiąc się o fizyczny sprzęt i administrację nim.

Temat jest szeroki ponieważ istnieje wiele specjalizacji wewnątrz tego obszaru. Jedne firmy będą poszukiwać specjalistów i architektów z doświadczeniem (i certyfikatami) w AWS, Azure bądź GCP. Oczywiście będę mile widziani inżynierowie, którzy potrafią projektować optymalne architektury wykorzystujące w sposób inteligentny zasoby za które dostawca każe sobie słono płacić (skalowanie, efektywność kosztów).

Nie tylko projektowanie i architektura będzie się liczyć. Rozwiązania w chmurze ktoś musi utrzymywać i zarządzać nimi. Nawet sam proces wdrażania również będzie wymagał odpowiednich specjalistów.

Jeszcze innym zagadnieniem jest projektowanie systemów odpornych na awarie co wymaga odpowiedniej replikacji danych, bezstanowości serwisów, redundancji co bywa trudne w systemach rozproszonych.

3. Wirtualizacja

Tematyka mocno związana z przetwarzaniem w chmurze, jednak tak rozległa, że zdecydowałem się ją opisać osobno. Sam koncept chmury obliczeniowej zbudowany jest na technologiach umożliwiających wirtualizację i lekką wirtualizację. Więc naturalnie potrzebni są inżynierowie, którzy wiedzą co to kontenery Docker, umieją budować aplikacje przy użyciu Kubernetes’a, doskonale znają zagadnienie współdzielenia zasobów, potrafią zarządzać setkami wirtualnych maszyn (używając np. narzędzia Terraform – koncept infrastructure as code), dokonywać uaktualnień oprogramowania itp.

Praktycznie każdy duży projekt typu enterprise jest oparty bądź wykorzystuje wirtualizację a lekka wirtualizacja (kontenery) staje się de-facto standardem.

4. Interfejs użytkownika 2.0 czyli aplikacje mobilne i webowe

Więcej usług dostępnych przez internet oznacza większe zapotrzebowanie na aplikacje webowe i mobilne. Trend nie jest nowy ale obecna sytuacja tylko go wzmocni. Obecnie notujemy rekordowy wzrost w sektorze usług e-commerce co jest spowodowane obecnymi utrudnieniami i potrzebą załatwiania jak najwięcej spraw nie wychodząc z domu. Możemy się spodziewać presji na inne branże i podmioty aby to co obecnie załatwialiśmy jako petent było możliwe poprzez przeglądarkę lub aplikację na smartfona.

5. Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe

Sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe pozwala realizować zadania, które jeszcze do niedawna były zarezerwowane tylko dla człowieka. W dzisiejszych czasach takich zadań przybywa więc potrzebna jest odpowiednia technologia do rozwiązywania nowych problemów. Abstrahując od oceny etycznej, możemy się spodziewać dalszych inwestycji w rozszerzony monitoring oparty na rozpoznawaniu obrazów, inteligentnej analizy i wyszukiwaniu wzorców w danych dostarczanych przez niezliczoną ilość źródeł i czujników (IoT) czy choćby autonomiczne auta.

Wnioski

Powyższa lista przedstawia umiejętności i obszary, które są już znane od lat. Co więcej, od pewnego czasu były one już w czołówce najbardziej pożądanych specjalizacji. Więc co zmienia pandemia? Otóż katalizuje pewne procesy, które normalnie trwały by latami i być może były by trudne do wychwycenia. Obecnie widzimy jak zmieniają się trendy nie tylko w świecie nowych technologii ale także w innych gałęziach gospodarki. Pewne branże przeżywają głęboki kryzys, być może nie przetrwają. Inne znowu przeżywają niespotykany rozkwit, na przykład e-commerce. Jeszcze inne przechodzą głębokie transformacje.

Również część tych obszarów zachodzi na siebie, przeplata się i czasami jest ze sobą nierozerwalnie połączona. Prawdą jest, że nie można być specjalistą w jednej z wymienionych domen nie znając innych.

Zmiany, które zachodzą na naszych oczach spowodują gwałtowny wzrost znaczenia wyżej wymienionych specjalizacji tym samym generując spory popyt na takich specjalistów. Jednak to nie oznacza, że inne obszary IT pójdą w odstawkę – nic z tych rzeczy. Branża IT jest tą, która wychodzi zwycięsko z tej zawieruchy.

Źródła

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *